Czy nowe treści dostają dodatkowe wsparcie ze strony Google? Freshness-based ranking – Ranking oparty na świeżości.

Patent Google

Written by:

Patent US 8832088 B1 opisuje zagadnienie rozpoznawania czy zapytanie użytkownika ma intencje uzyskać świeży wynik. Jeśli zapytanie zostanie zidentyfikowane jako poszukujące świeżych wyników to brany jest pod uwagę specjalny dodatkowy czynnik polepszający pozycje zasobów uznanych za świeże. Jeśli zapytanie nie zostanie zidentyfikowane jako poszukujące świeżych wyników, to czynnik ten nie jest uwzględniany w rankingu. Czyli patent opisuje kiedy nowe treści dostają dodatkowe wsparcie ze strony algorytmu.

Świeżość zapytania = dodatkowe wsparcie nowych treści

mechanizm swieżosci

By określić świeżość zapytania Google porównuje ze sobą szanse że dane zasoby w kontekście danego zapytania zostaną wyświetlone w „ostatnim” przedziale czasu, z szansą, że zostaną wyświetlone w „ogólnym” przedziale czasu. W ten sposób powstaje stosunek QtoA – ostatniego prawdopodobieństwa wyświetlenia do ogólnego prawdopodobieństwa wyświetlenia. Operacja ta jest przeprowadzana każdorazowo przy generowaniu SERPu.

rozpoznawanie stare czy nowe

Patent dopuszcza wiele sposobów dochodzenia do tego czy dane zapytanie zasługuje na świeżość. Koncentruje się wokół danych behawioralnych o zachowaniu użytkowników wobec SERPu oraz na danych statystycznych wyszukiwarki. Przykłady:

  • a) Analizowanie indeksu Google News. Jeśli dana fraza pojawią się w materiałach Google News w danym czasie częściej to zostanie ona włączona do promowania świeżych treści,
  • b) analiza zapytań wpisywanych do wyszukiwarki – jeśli wzrasta zainteresowanie daną frazą to uruchamiany jest mechanizm,
  • c) masowe wybieranie przez użytkowników w SERPIe newsa zamiast treści nie newsowej uruchomi mechanizm świeżości.

itp.

 

Tłumacząc to na zrozumiały język, indeks świeżości występuje tam, gdzie rośnie zainteresowanie użytkowników wyszukiwarki co jest mierzone na setki sposobów z zachowaniem schematu porównania przedziału czasu „teraz” z „ogólnie”. Tam gdzie stosunek mierzonej wartości (klików, zapytań itp.) gwałtownie się zmienia w czasie tam mamy trend. Trendujące zapytania będą uwzględniać wyżej w rankingu nowe treści – uruchamiać ranking świeżości dodatkowo porządkujący wyniki w SERPie już po ocenie relewantności danych stron docelowych.

Wykrywanie czy użytkownik poszukuje aktualnej informacji w google

W praktyce oznacza to, że próby zbudowania evergreenów na często fluktuujących frazach będą niesamowicie trudne, ponieważ strona docelowa będzie ciągle zagrożona zepchnięciem ze strony „nowych” treści – gorzej zoptymalizowanych, krótszych, bez linków.

Jak poznać frazy typu evergreeen?

Fraza typu „Beata Szydło” będzie bardzo ciężka do utrzymania. Co innego na frazę typu „Black Friday” gdzie mamy jedno tąpniecie w roku – czyli Google zgodnie z algorytmem raz w roku z opóźnieniem uzna ją za zasługującą na nowe treści, ale w ciągu roku możesz zbudować sobie pozycje i ja obronić.

Idealny evergreen będzie się charakteryzował albo stałym strumieniem ruchu bez wahnięć, albo sporadycznymi skokami. Jako przykład daje dwa evergreeny: „co to jest nato?” – stały, „flakka„- stały ze sporadycznymi wahnięciami.

Testy:

Proponuje na początek refleksje nad własnymi doświadczeniami z evergreenami analogiczną do tych moich powyższych rozważań. Jakie frazy i jak długo udało Wam się utrzymać w topie? Zakładam, że odnajdziecie podobne zależności.

Z drugiej strony ten mechanizm można wykorzystać w odwrotnym kierunku. Jeśli istnieje fraza konkurencji, której nie jesteśmy w stanie odbić, możemy próbować wygenerować na nią trend i utrzymywać fluktuacje przez długi czas, zmieniając postrzeganie jej przez Google, celem wywalenia z niej najbardziej relewantnej strony docelowej, a wstawienia w jej miejsce najaktualniejszej.

Kolejnym ciekawym testem idącym za patentem byłby prosty wykrywacz fraz, które warto ograć. Działałby on następująco – analizowałby zagęszczenie słów kluczowych na stronach wskazanych przez https://news.google.com/news/? wraz z ilością zapytań do wyszukiwarki i układałby je w zakresach np. godzinowych od najczęściej występującego słowa do najmniej z ilością zapytań. W ten sposób sugerowałby jakie frazy można ograć za samą „nowość”. Z drugiej strony badałby dane zgromadzone w ciągu roku w kontekście ich fluktuacji i wskazywałby które z nich nie nadają sie na evergreeny.

Źródła:

https://www.google.ch/patents/US8832088

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *